piątek, 4 listopada 2011

....a wskaźnik mi coraz bardziej zielenieje.

czasami po prostu trzeba się przestać przejmować od tak. zwłaszcza jeśli o ludzi chodzi. a znam różne rodzaje kretynów fejsbukowo - życiowych. Np takich co na blogu i na fejsbuku piszą o swoich zaletach litanie. jak to mają w życiu fajnie, jak to im wychodzi, jak to się wszystkim podobają i publikują zdjęcia z feszyn łika jak rasowi celebryci, a w szkole to już taka szara myszka, z tłustą, przyklejoną za uchem grzywką i bluzeczką w kwiatuszki z firanki. i głosik już nie taki pewny jak na fejsbuku, i ta minka jakby się zaraz popłakać było, i odezwać się do kogo niebardzo. i ja sobie tak w duchu pękam ze śmiechu, a wskaźnik nad głową mi coraz bardziej zielenieje. albo drugi rodzaj internetowych kretynów, co przez 24 godziny siedzą na fejsbuku i piszą jak to im źle. jacy to oni za mądrzy na ten świat, jaki to w nich werteryzm drzemie. i jak kobietę piszącą takie bzdury (przed okresem, czy w ogóle) jestem w stanie zrozumieć, tak faceta, który robi z siebie uciśnioną ciotę (non stop) i chwali się tym na fejsbuku, już nie. no bo, kuuuurcze, jaki jest tego cel? żeby pocieszać, czy żeby dowartościowywać? ni cholery nie wiem. w każdym razie czytać się tego nie da. ;) bo ja rozumiem, że każdy ma czasem gorszy dzień, miesiąc, okres. ale żeby, kurwa, cały czas, bez wyraźnego powodu? to chyba się zwie indywidualizm. tia.
takie sobie śmieszne przykłady mi do główki przyszły. i teraz będzie "uderz w stół" i każdy mnie znienawidzi, kto siebie w tym odszuka, ale to nie moja wina ;)
a ja tak sobie siedzę, blokuję fejsbukowe tablice a wskaźnik mi coraz bardziej zielenieje. bo idiotów należy mieć w dupie i się tego trzymać :)
a jeśli chodzi o zmiany w moim życiu to w następnej notce, najlepiej jutro, bo idę badać wysokie piętra łodzi, który już w głowie umeblowałam na kilka sposobów ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

t a g i

... (2) 2012 (2) 22 (1) 90's (2) abstract (5) abstrakcja (3) alkohol (13) Ancer (5) bananowa młodzież (6) borderline (8) celebryci (3) chuj (4) dćbrowa (53) dekadentyzm (6) dokument (1) droga (11) drugs (7) family (2) fashion (3) foto (14) francuska gruszka porno (25) gej (5) gnomy (2) hate (3) homo (1) indianie (39) jesień (3) joaquin phoenix (1) Kasia (5) kobieta (87) koniec świata (8) kostium (4) kwadraty (2) lato (30) ludzie (38) łódź (89) macro (2) manhattan (6) marzenia (11) mężczyzna (43) mięsny jeż (1) miłość (26) missaint (159) moda (9) orzeszków (19) pan kurczak (118) pan pingwinek (3) papierosy (21) pendryk (19) piotrkowska sto osiemdziesiąt (6) porno (3) portrait (31) portret (30) road (11) rodzina (15) rozkminy (65) samotność (4) self-portait (21) sex (3) sny (2) sobota rano (3) sowy (1) stanisław jerzy lec (2) stefan (1) sunset (3) śmierć (16) tata (1) teatr (2) tęposractwo (11) urodziny (2) vampire (1) wakacje (6) Weronika (16) wiosna (10) wrogowie (6) wssip (18) wystawa (2) zachód słońca (4) zazu bulczakos (5) zima (7) życie (34)