poniedziałek, 23 sierpnia 2010

jebać płakać.

czasami chciałabym żeby moimi priorytetowymi problemami był brak endorfin albo chujowa randka, ale na to był chyba czas trochę wcześniej. jak się miało naście lat i - a to biegało po, a to spadało z - chmurki, ale co by nie było, zawsze miękko.
dobrze. przyznam się, uczciwie - jeszcze trzy lata temu bywało się wyalienowanym emognojkiem, któremu się nie chciało żyć - bo tak. okej. to ja.
nie chce przez to powiedzieć, że uwielbiam siebie (choć jestem zajebista, to fakt) albo, że z mentalnego emokretyna zmieniłam się w altruistycznego aniołka z nadmiarem empatii.
wcale nie.
niby trzy lata to nie dużo, ale zmian, pozytywnych jak i negatywnych przyniosły ponad plan.
chyba nie byłam na nie gotowa.
to nic, z niektórych się bardzo cieszę, choć mnie zaskoczyły.
te których powinnam się spodziewać kopnęły mnie w dupę najbardziej. i nie tylko mnie.
dlatego czasem nie lubię tego życia.
(nadal, choć przecież już nie jestem emokretynem)
i pewnie nie mam prawa, żeby wartościować czyjeś problemy, oceniać i krytykować.
ale mam prawo do normalności. nie tylko ja na tę normalność czekam.
na taką normalność, której się można chwycić rękami i nogami i trzymać - kiedy jest czego. hmmm. może to się nazywa pewność?
w każdym razie, ani normalności, ani pewności teraz nie widzę.

i może lepiej byłoby się zatrzymać w rozwoju, na etapie piskliwej nastolatki, która pisze anonimy do swych wybranków w oczekiwaniu na księcia z bajki. albo zrozpaczonej rozstępami i cellulitem dziewczynki z telewizyjnej reklamy.

ale może i nie lepiej, bo wtedy byłabym kolejnym uroczym dziewczątkiem przelewającym w wieku lat dwudziestu kilku, swoje nastoletnie rozterki na bloga.

dobrze. nie chciałabym.
chciałabym tylko, żeby los czasem oszczędzał tych, którzy nie zasłużyli na więcej gówna niż mogą przyjąć. ale los moje zachcenia i tak ma w dupie.

a ci, którzy właśnie pomyśleli sobie, że nadal jestem emopojebem z wyimaginowanymi problemami, niech po prostu zapytają.


p.s. nadal nie palę | fajnie, że jesteś.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

t a g i

... (2) 2012 (2) 22 (1) 90's (2) abstract (5) abstrakcja (3) alkohol (13) Ancer (5) bananowa młodzież (6) borderline (8) celebryci (3) chuj (4) dćbrowa (53) dekadentyzm (6) dokument (1) droga (11) drugs (7) family (2) fashion (3) foto (14) francuska gruszka porno (25) gej (5) gnomy (2) hate (3) homo (1) indianie (39) jesień (3) joaquin phoenix (1) Kasia (5) kobieta (87) koniec świata (8) kostium (4) kwadraty (2) lato (30) ludzie (38) łódź (89) macro (2) manhattan (6) marzenia (11) mężczyzna (43) mięsny jeż (1) miłość (26) missaint (159) moda (9) orzeszków (19) pan kurczak (118) pan pingwinek (3) papierosy (21) pendryk (19) piotrkowska sto osiemdziesiąt (6) porno (3) portrait (31) portret (30) road (11) rodzina (15) rozkminy (65) samotność (4) self-portait (21) sex (3) sny (2) sobota rano (3) sowy (1) stanisław jerzy lec (2) stefan (1) sunset (3) śmierć (16) tata (1) teatr (2) tęposractwo (11) urodziny (2) vampire (1) wakacje (6) Weronika (16) wiosna (10) wrogowie (6) wssip (18) wystawa (2) zachód słońca (4) zazu bulczakos (5) zima (7) życie (34)