wtorek, 2 marca 2010

chłopcy, mężczyźni, panowie, czasem chodzą mi po głowie.


to zdjęcie lubię, a od pewnego czasu jakoś nie było ani okazji, ani ochoty żeby je gdziekolwiek pokazać. myślę, że właśnie teraz jest... ;)

i mowa będzie wiadoma. ale wcale nie anty męska. w ogóle nie anty. bo od paru dni jestem raczej pro i moja nadczynność energetyczna (znów) powoduje gaśnięcie ulicznych latarni w nieoczekiwanych momentach. ;)
mój skrajny egocentryzm nie pozwala mi przejść do konkretów na jakich miałam się skupić!
aczkolwiek, bynajmniej, tudzież, bądź krótką i nieodkrywczą rozkminę uczynić chciałam.
faceci są wkurwiający. mówię to z całym przekonaniem i absolutnie ogólnie; nie wchodząc w żadne interakcje z danymi lub nie danymi jednostkami. dlaczego? ponieważ mają braki, chociażby wrażliwość pod uwagę biorąc. i nie chodzi mi niestety o wrażliwość na swoim punkcie czy o bezwarunkowe mechanizmy obronne aktywujące się podczas zagrożenia własnego ego. nie chodzi mi też o egocentryzm czy narcyzm, które z wrażliwością wspólnego mają niewiele. chodzi mi natomiast, o odrobinę empatii i pewien kierunek w myśleniu o drugim człowieku (tak, mówię konkretnie o kobiecie). pod tym względem niestety większość mężczyzn jest upośledzona. wiem, że uogólniam, ale stworzenie takiej notki bez uogólniania, byłoby raczej niemożliwe.
wkurza mnie też "trud obcowania z mężczyzną", to znaczy codzienna łopatologia - "zrobiłeś to tak, a powinieneś inaczej" "dlaczego? przecież..." "ponieważ...". przejmowanie pewnych funkcji jest uciążliwe. np. branie odpowiedzialności. bo niby z jakiej racji? i to czekanie na najodpowiedniejszy, subtelny (ah filmowy) gest, który nigdy nie nadchodzi. bo każdy c z ł o w i e k potrzebuje czasem oderwania od prozaiczności, co, w niektórych przypadkach jest niewykonalne. (np. w zaprzeszłym naszym). wiem, że zamotałam, zagmatwałam i skomplikowałam (siebie) swoje myśli, jak zawsze. no i nie miała to być notka wściekłej feministki, która nienawidzi mężczyzn, bo coś jej kiedyś nie wyszło i puka się w głowę. to znaczy, w głowę się pukam (i jak na razie tylko w głowę... :/), ale ani nie nienawidzę, ani wściekłą feministką nie jestem. bo ja mężczyzn ogólnie lubię (chyba najbardziej oglądać) i mam wiarę, że każdego się zergonomizować (jako tę zakrętkę od butelki u p. Wachowicza), we własnym zakresie, da. no może nie każdego, a większość (ale przecież nie miałam uderzać w dane jednostki...)
podsumowując: fajnie by było gdyby każdy pan kminił - po prostu kminił, był odrobinę empatyczny, choć trochę zaskakujący i nieprzystający (do mojej generalizacji i w ogóle) i cała reszta sennych banałów każdej niewiasty oczekującej na swego posklejanego z namacalnych kawałków perfekcji, królewicza. o swoich długowłosych sklejkach wyalienowanych ideałów rozpisywać się (teraz) nie będę.
no i jeszcze chciałam dodać, że kobiety, zasadniczo i generalnie, są bardziej wkurwiające (nie lubię kobiet :/), bo robią tyle nieodpowiednich rzeczy, żeby wypaść odpowiednio. ale to całkiem inna kmina o czynach uwłaczających, zmianie miejsca kobiety w szeregu i jej roli, a właściwie już funkcji, w życiu. to będzie pod zagadnieniem japierdolęświatpojebało. ale to już nie dziś.
mam nadzieje, że nie będzie na mnie żadnej krucjaty, zwłaszcza, że jest naprawdę kilku fajnych facetów, których znam i lubię. i wcale się nie usprawiedliwiam, ale (kto jeszcze nie wie xD) jestem kobietą, więc "formatować" mogłam tylko w jedną stronę. I'm sorry.

a teraz pozdrowienia dla Dr Jodynauskasa, który jeszcze nie widzi we mnie egocentrycznej, płytkiej gówniary. ;)


i ogólnie, pro produkt drobiowy, men-free, ze śladowymi ilościami orzechów arachidowych, pozdrawia. :)

1 komentarz:

  1. Dr Jodynaauskas3 marca 2010 04:00

    Salve, slave, salve...

    http://www.youtube.com/watch?v=bHUH8cP7p90

    OdpowiedzUsuń

t a g i

... (2) 2012 (2) 22 (1) 90's (2) abstract (5) abstrakcja (3) alkohol (13) Ancer (5) bananowa młodzież (6) borderline (8) celebryci (3) chuj (4) dćbrowa (53) dekadentyzm (6) dokument (1) droga (11) drugs (7) family (2) fashion (3) foto (14) francuska gruszka porno (25) gej (5) gnomy (2) hate (3) homo (1) indianie (39) jesień (3) joaquin phoenix (1) Kasia (5) kobieta (87) koniec świata (8) kostium (4) kwadraty (2) lato (30) ludzie (38) łódź (89) macro (2) manhattan (6) marzenia (11) mężczyzna (43) mięsny jeż (1) miłość (26) missaint (159) moda (9) orzeszków (19) pan kurczak (118) pan pingwinek (3) papierosy (21) pendryk (19) piotrkowska sto osiemdziesiąt (6) porno (3) portrait (31) portret (30) road (11) rodzina (15) rozkminy (65) samotność (4) self-portait (21) sex (3) sny (2) sobota rano (3) sowy (1) stanisław jerzy lec (2) stefan (1) sunset (3) śmierć (16) tata (1) teatr (2) tęposractwo (11) urodziny (2) vampire (1) wakacje (6) Weronika (16) wiosna (10) wrogowie (6) wssip (18) wystawa (2) zachód słońca (4) zazu bulczakos (5) zima (7) życie (34)